Słownictwo używane przez bohaterów "Włatcy móch" jest wulgarne. Nacechowane zostało niecenzuralnymi słowami, można powiedzieć "klasycznymi" oraz wszelkimi ich przeróbkami. "Włatcy móch" mają generalnie język aż do absurdu zniekształcony, jeżeli chodzi o poprawność. Stanowi to o jego oryginalności, wybiega daleko bardziej w słowotwórstwo niż slang nastolatków. "Włatcy móch" bardzo trudno byłoby w tej kwestii dorównać. Osoby piszące teksty do serialu "Włatcy móch" niezaprzeczalnie wykazują się niespotykaną wręcz pomysłowością w przekształcaniu słów, tworzą wyrazy nowe na bazie istniejących i hybrydy słów w ogólnym zarysie brzmiących tak samo, jednakże nie mających w swym znaczeniu nic ze sobą wspólnego. Stanowi to oczywiście zaletę "Włatcy móch".